Plaga SMS-owych wyłudzaczy - radzę przeczytać
Dodane przez dnia Luty 23 2006 18:20:02
Informacja z www.o2.pl
Plaga SMS-owych wyłudzaczy
Operatorzy komórkowi alarmują! Codziennie zgłasza się do nich klikudziesięciu klientów, którzy padli ofiarą SMS-owych wyłudzaczy. Nie daj się nabrać.

Uważaj na konkursy
Mechanizm wyłudzenia wygląda tak: użytkownik telefonu komórkowego dostaje SMS o treści np.: Orange... Wygrał pan/pani Nokie 6230i wystarczy wysłać kod 51172022025 pod bezpłatny numer 7130, po wysłaniu SMS'a uzyskasz więcej informacji o wygranej.
Rozszerzona zawartość newsa
Odbiorca wiadomości jest tak szczęśliwy, że bez zastanowienia odsyła SMS pod wskazany numer. Tymczasem komórkowi naciągacze tylko na to czekają. W rzeczywistości bowiem kod to nic innego jak numer telefonu naciągacza. Oszuści korzystają ze standardowej usługi przeznaczonej m.in. dla rodziców, którzy chcą za pośrednictwem SMS-a wysłanego ze swojego telefonu doładować kartę pre-paid w telefonie dziecka. Wyłudzacze żerują na naszej naiwności. Podpuszczają nas, a za dodatkowe minuty nie płacą ani złotówki. Oczywiście, płacimy my. Po wykonaniu polecenia z "promocyjnego" SMS-a otrzymujemy odpowiedź: Zamówienie na doładowanie konta POP przyjęte. Limit czasu połączeń dla 511720220 wzrósł o 25 zł. Twoje konto zostało zmniejszone o 625 pkt.

Operatorzy kontratakują

Marcin Gruszka z biura prasowego sieci Orange poinformował, że już od środy w tej sieci każdy klient, który odeśle SMS na wyłudzającą propozycję, otrzyma SMS z komunikatem, w którym jest instrukcja co zrobić, żeby uchronić się przed stratą pieniędzy.

Jak powiedział rzecznik prasowy Ery Witold Pasek, ten operator, jeśli zostanie poinformowany o przypadku wyłudzenia pieniędzy przy pomocy SMS radzi poszkodowanemu klientowi zgłoszenie sprawy policji. Równocześnie operator blokuje oszustom możliwość dalszego wyłudzania pieniędzy.

- Jeżeli taki klient zgłosi się do nas od razu blokujemy numer, na który wpłynęły wyłudzone pieniądze - oświadczył Pasek.

Dodał, że w niektórych przypadkach, gdzie wyłudzenie jest ewidentne i zostało zgłoszone policji sieć jest skłonna nie obciążać klienta straconymi pieniędzmi.

Taką samą praktykę stosuje Plus GSM. Rzecznik operatora Elżbieta Sadowska powiedziała, że firma, nie może w żaden sposób czuć się odpowiedzialna za to, że klient uwierzył w ofertę oszusta, ale idzie poszkodowanemu na rękę.

Nawet osiem lat więzienia

Z przepisów Kodeksu Karnego wynika, że niezależnie od kwoty wyłudzenia takie postępowanie jest traktowane jako "doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem". - Osoba dopuszczająca się takiego czynu jest przez prawo traktowana surowiej niż złodziej. Grozi mu osiem lat więzienia - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Mirosław Adamski.